Co się sprawdzi a co nie? Które zabezpieczenia dla dzieci zadziałają? W Internecie pełno jest relacji sfrustrowanych rodziców, których dzieci w mgnieniu oka rozmontowały zabezpieczenia. Przeczytajcie, jak kupować, żeby się nie naciąć.

Rynek jest pełen najrozmaitszych produktów do zabezpieczania wszystkiego. Kupuję nałogowo wszystko na co trafię – od rzeczy renomowanych i markowych, po tanią chińszczyznę. Rozróżnienie między dobrymi a badziewnymi zabezpieczeniami nie jest jednak tak proste jak odróżnienie markowego od chińskiego (no, może czasami). Dlatego przygotowałam dla was kilka porad.

  1. Najlepsze zabezpieczenia są niewidoczne dla dzieci – nie prowokują do majstrowania przy nich. Powinny być montowane na przykład wewnątrz szafek (tak jak blokady magnetyczne, ale nie tylko one są tak zrobione). Jeśli to jest coś, co widać, to niech to nie przyciąga uwagi dzieci! Wszelki słodziaczkowy dizajn nadaje się do kosza, tak jak ta blokada poniżej. Wygląda przecież jak zabawka.

2. Dobre zabezpieczenie jest dwustopniowe – tzn żeby otworzyć, trzeba nacisnąć coś w dwóch miejscach jednocześnie. Jeśli to tylko jedno miejsce, musi wymagać sporej siły fizycznej.

3. Zabezpieczenie musi być solidne. Zwróćcie uwagę na jakość plastiku i jego grubość. Ile to już rzeczy niechcący połamałam, naprawdę nie zliczę. Dzieci też do subtelnych i delikatnych nie należą. Zobaczcie tą blokadę poniżej, z jakiego cieniutkiego plastiku jest zrobiona. Długo nie przetrwa, to pewne. A kiedy się rozpadnie, to na pewno perfidnie na małe elementy, którymi dziecko może się udławić albo (mniejsze zło) skaleczyć. Więc nie tylko nie zabezpiecza, ale jeszcze stwarza dodatkowe zagrożenie!

Zabezpieczenie dla dzieci do szafek

4. Unikajcie rzeczy opartych na znanym dzieciom mechanizmach. Ta blokada sedesu poniżej na przykład – jak zapięcie w wózku, nieprawdaż? Każdy maluch ma okazję godzinami ćwiczyć swoje zdolności manualne na tego typu rzeczach. Do kitu są też zabezpieczenia oparte na rzepach czy zatrzaskach.

zabezpieczenie lodówki przed dziećmi

5. Przyklejane zabezpieczenia odklejają się. Szczególnie z powierzchni, które nie są całkowicie płaskie (są drewniane albo takie udają), albo są elastyczne, tak jak ten silikonowy obijacz kantów. Najlepsze blokady są przykręcane. Wiem, że mebli żal, ale takie są fakty.

Zabezpieczenie na kanty

6. Zwróćcie uwagę na trwałość materiału. Najszybciej degraduje guma i silikon, więc cokolwiek ma takie elementy, pewnie szybko stanie się kruche. Znacznie dłużej przetrwa plastik.

I na koniec jedno tylko dodam: sprawdzajcie regularnie zabezpieczenia, czy mocno się trzymają, czy nie są uszkodzone. A blokada, którą dziecko sforsowało, powinna zostać od razu zdemontowana. Trudno, taki los każdego zabezpieczenia, że kiedyś dziecko z nią wygra. Ważne, by do tego czasu dobrze spełniała swą rolę!