Jak zabezpieczyć okno i balkon

Wszyscy oczywiście wiemy, że dziecko może wypaść przez okno. Co jakiś czas media o tym przypominają, nagłaśniając jakiś wyjątkowo tragiczny wypadek. No i co z tego? 70% rodziców nie zabezpiecza okien. Zapewne dlatego, że – w przeciwieństwie do większości rozwiniętych krajów – prawo tego nie wymaga. Więc fakt, że rozmaite upadki z wysokości stanowią najczęstszą przyczynę urazów we wszystkich grupach wiekowych, nikogo nie powinien dziwić.

Tutaj nie ma wymówek – każdy słyszał o zagrożeniu, a zabezpieczenia są tanie, dobre i ogólnie dostępne. Tymczasem… rzut oka na poniższy wykres pokazuje jak to jest z przestrzeganiem dobrych praktyk.

Skutki tego są takie, Polska ma jeden z najwyższych współczynników urazów i śmierci w wyniku upadku z wysokości w Europie. Oraz bardzo słabą ocenę European Child Safety Alliance jeśli chodzi o działania w kierunku zmiany tego stanu rzeczy. W takim razie poniżej po kolei opiszę, co robić i czego nie robić.

Jak zapobiec wypadnięciu dziecka  przez okno

Okno powinno mieć blokadę szerokości otwarcia. Bezpieczna dla dziecka szerokość to 8-9 cm. Dlaczego tak mało? Na ogół  uznaje się, że dziecko jest bezpieczne, gdy otwór nie umożliwia przeciśnięcia całego ciała, włącznie z głową. Ale to nieprawda. Dzieci często próbują gdzieś wejść nogami do przodu. Taki scenariusz – gdy głowa pozostaje po właściwej stronie, a dziecko przełoży całe ciało przez szparę okna na zewnątrz i zawisa w tej pozycji – też nie jest pożądany.

 

jak-zabezpieczyc-okno

Polecam blokadę Baby Dan, taką jak powyżej. Jest w miarę uniwersalna – pasuje na okna uchylne, otwierane i przesuwne. Oraz, co bardzo ważne, może być przykręcona a nie przyklejona, co jest znacznie trwalszym i solidniejszym rozwiązaniem. Można ją uzupełnić blokadą otwarcia (tzn że dziecko nie będzie w stanie przekręcić klamki). Tu dostępne są dwa dobre rozwiązania. Pierwsze to standardowy kluczyk, bardzo skuteczny pomysł o ile kluczyk trzyma się poza zasięgiem dziecka (a nie w zamku klamki okiennej, co jest kusząco wygodnym rozwiązaniem). Tym samym jest to produkt dla bardzo uporządkowanych – nie chcecie przecież szukać kluczyka przed każdym otwarciem okna, prawda? Drugi wariant to przycisk w klamce, taki jak produkuje Reer:

jak-zabezpieczyc-okno-klamka

Bardzo tanie i wygodne (nie ma czego zgubić!), ale za to wiele kobiet potrzebuje obydwu rąk, by to otworzyć. A dodatkową wadą jest fakt, że zabezpieczenie nie działa w pozycji pół-przekręconej klamki, czyli przy mikrowentylacji. Trzeba pamiętać, że jest albo-albo: okno uchylone albo całkiem zamknięte.

Oprócz powyższych zabezpieczeń trzeba też zadbać o to, by w pobliżu okien nie stały żadne meble, po których dziecko może się wspiąć na parapet. Starsze dzieci oczywiście przyniosą sobie byle taboret, ale nie ma im co ułatwiać zadania.

I jeszcze na koniec: bardzo proszę, nie cwaniakujcie.

  • Moskitiery zaprojektowano do innego celu. Jak się wyraził ekspert ze Stanów: one mają trzymać robale na zewnątrz, a nie dzieciaki wewnątrz.
  • Siatki dla kotów są dla kotów, i wytrzymają co najwyżej ciężar kota.
  • Kraty nie są zaprojektowane do zapewnienia bezpieczeństwa dzieciom. Być może spełnią też takie zadanie, ale sprawdźcie proszę odstępy między prętami (czyli max 9 cm) oraz konstrukcję kraty (czy nie ma poziomych elementów – nie chcemy, by dzieci wspinały się po niej, prawda?)

Nie rekomendujemy też innych pomysłowych wynalazków, typu wykręcanie śrubek z klamek, przegrodzenia do połowy wysokości okna itp. Mogą nie spełnić swojego zadania, a to nie jest dobry obszar do eksperymentów.

Ważne i niedoceniane zagrożenie – sznurki od rolet

Sznurki od rolet to jedno z najmniej znanych zagrożeń, i to jest jedna z różnic między Polską a krajami Europy Zachodniej. Zawodowi childprooferzy są tam wręcz bombardowani informacjami o statystykach umieralności dzieci, a do rodziców kieruje się kolejne kampanie uświadamiające. Takie jak ten plakat poniżej.

A u nas cisza w temacie. Zacznijmy więc od najważniejszego: dzieci wieszają się na sznurkach od rolet. W USA około 10 rocznie. Ze skutkiem śmiertelnym, a niekiedy – odratowane – ze poważnymi następstwami niedotlenienia mózgu. Każda pętla lub zbyt długi sznurek są potencjalnie niebezpieczne. Niestety, na polskim rynku nie ma dostępnych zabezpieczeń. Jedyną w pełni skuteczną metodą jest wymiana zasłon okiennych na bezsznurkowe.

Są też jednak i półśrodki. Polegają na tym, żeby sznurki skrócić i przymocować bezpośrednio do ściany, tak żeby były cały czas mocno napięte. Nie rekomendujemy jednak samodzielnych modyfikacji, lepiej do tego wezwać specjalistów (nas).

 Zabezpieczanie balkonu

Nie wypuszczamy dziecka samego na balkon z zasady. Ale mimo to, nawet kiedy rodzic jest w pobliżu, warto zwrócić uwagę na taki szczegół jak balustrada balkonu. To jest przykład bardzo złej balustrady:
jak-zabezpieczyc-balkon

– pręty są poziomo, więc łatwo się po nich wspiąć. Czasem zresztą nawet po balustradach z pionowymi prętami łatwo się wspiąć, jeśli mają jakieś ozdobne elementy.

– odstępy są bardzo duże – można się przecisnąć, jak również powyrzucać różne przedmioty.

– rekomendowana wysokość balustrady do 75 cm.

Tego typu elementy warto zabezpieczyć specjalną siatką. Jest dość trwała i estetyczna, a bardzo ułatwia życie.

Czy warto zabezpieczać okna i balkony?

Warto. Upowszechnienie tego typu rozwiązań, połączone z akcją edukacyjną, w Nowym Jorku pozwoliło ograniczyć liczbę wypadków o połowę.