W wyniku wypadków umiera więcej dzieci, niż z powodu wszystkich chorób razem wziętych!

Mit o tym, że dzieci są w domu bezpieczne, jest właśnie… mitem. Tym, którzy chcą nadal w to wierzyć, odradzamy dalszą lekturę tej strony. Ale jeśli ktoś chce się skonfrontować ze statystykami, polecamy poniższy krótki zbiór przykładów:
  • W ostatnich 10 latach nastąpił ponad 30% wzrost liczby wypadków związanych ze zrzucaniem na siebie ciężkich przedmiotów lub mebli przez dzieci. 7 na 10 dzieci, które doświadczają groźnego w skutkach upadku (same upadają lub zrzucają coś na siebie) miało poniżej 5 lat.
  • 70% rodziców nie zabezpiecza okien przed otwieraniem przez dzieci – w USA 3300 dzieci rocznie jest pacjentami szpitali z powodu wypadnięcia przez okno, kilkoro umiera.
  • 59000 dzieci rocznie trafia na izby przyjęć szpitali w USA z powodu zatruć lekami.
    Najczęściej są to maluchy między pierwszym a drugim rokiem życia. Co ciekawe, tylko 4% rodziców uważa zatrucie za istotne zagrożenie.
  • 77% dzieci, które zginęły na skutek uduszenia lub zadławienia, miało poniżej 1 roku.
    Zasadnicza większość z nich (ponad trzy czwarte!) uległa wypadkowi w łóżeczku lub kojcu.
Wiedza o tym, jakie wymagania musi spełnić otoczenie, w którym przebywa małe dziecko, nie jest ani powszechna, ani łatwo dostępna. Funkcjonuje w tej sprawie wiele szkodliwych mitów, w wyniku których zagrożenia są lekceważone, a wdrażane zabezpieczenia chronią dzieci nie przed tymi ryzykami, które są dla nich najbardziej niebezpieczne. Kompletną wiedzę oraz adekwatne doświadczenie mają tylko osoby, które zajmują się tym zawodowo, czyli childprooferzy.

Bezpieczny dom dla dziecka to nie tylko zabezpieczenie gniazdek

Gniazdka są dobrym przykładem spłycenia problemu: za największe źródło zagrożenia uważane jest porażenie prądem, podczas gdy wiodącą przyczyną śmierci i urazów jest zadławienie. A zatrucie lekami przytrafia się dzieciom aż 36 razy częściej niż porażenie prądem.

Zainstalowanie zabezpieczeń dla dzieci i stosowanie prostych zasad mogłoby pomóc uniknąć problemów. Oczywiście, warto pamiętać że żadne zabezpieczenia nie zastąpią czujnego nadzoru osoby dorosłej. I nie o to chodzi, by zamknąć dziecko w złotej klatce. Maluch, badając swoje możliwości, nieuchronnie ulega drobnym wypadkom, których przykrą konsekwencją są zadrapania, siniaki i guzy. Naszym zadaniem jest sprawić, by na tym się skończyło.

Wiemy jak uniknąć wypadków.

Dobrze przemyślane podejście do bezpieczeństwa, uwzględniające specyfikę wnętrza i założenia wychowawcze, może znacząco ograniczyć ryzyko najpoważniejszych urazów i po prostu ułatwić życie.
Dla rodziców najgorsze co może się stać to strata dziecka. I ta myśl, że mogliście temu zapobiec.
Maluch swoje pierwsze eksperymenty, najważniejsze doświadczenia zdobywa w
najbliższym otoczeniu. Spraw, by nic złego mu się tam nie przydarzyło. Jeśli czujesz, że nie jesteś w tym ekspertem, służę swoją wiedzą i doświadczeniem.
*Dane w tym artykule udostępniam dzięki uprzejmości Safe Kids, Unicefu oraz IAFCS.
Wiele osób twierdzi, że „kiedy my byliśmy mali, nikt się nie przejmował takimi rzeczami i nic nam się nie stało”. Gratulujemy. Innym się tak nie poszczęściło. Szacuje się, że na świecie każdego roku milion małych dzieci umiera na skutek wypadków, a wielokrotnie więcej wymaga z tego powodu opieki medycznej.

Zadławienie i uduszenie.

CZYTAJ DALEJ...

Zadławienie i uduszenie.

Jest to kluczowe ryzyko dla noworodków i niemowląt. Im więcej lekarze i inni specjaliści o tym wiedzą, tym częściej zjawisko nagłej śmierci łóżeczkowej – SIDS – jest utożsamiane z nieszczęśliwym wypadkiem, któremu można było zapobiec. Prawie zawsze tego typu wypadek zachodzi na skutek niewłaściwego zorganizowania miejsca do spania i zabawy. Koncentrujemy się więc na tym, jak urządzone jest łóżeczko oraz kojec, zwracając uwagę na wyposażenie i zabawki.

Oprócz tego sprawdzamy cały dom z perspektywy raczkującego malucha. Szukamy przede wszystkich stałych elementów wyposażenia, które mogą zostać przez dziecko zdemontowane lub niewłaściwie użyte, a stwarzają ryzyko zadławienia lub uduszenia.

W przypadku starszych dzieci koncentrujemy się na przedmiotach codziennego użytku, do których dziecko ma potencjalnie dostęp. Kable od rozmaitych urządzeń, sznurki od rolet, troczki od ubrań itp. są w centrum zainteresowania. Sprawdzamy też zabawki pod kątem bezpieczeństwa użytkowania.

Elektryczność

CZYTAJ DALEJ...

Elektryczność

Koncentrujemy się na zabezpieczeniu dostępu do instalacji elektrycznych. Sprawdzamy urządzenia stale podłączone do prądu, gniazdka i kable. Wobec faktu, że urządzenia korzystające z prądu są wszechobecne, najważniejszy aspekt naszej pracy to kompleksowość.

Powyższa lista nie wyczerpuje naszych kompetencji i zakresu usługi, zawiera jedynie najważniejsze obszary działania. Wszelkie mniej typowe ryzyka są również wskazywane i eliminowane, gdyż pracujemy na zasadzie najwyższej staranności.

Nie chcemy związać z nami rodziny na stałe, tak żeby przy każdym przemeblowaniu czy przeprowadzce potrzebowali nas znowu. Przeciwnie, naszym celem jest edukowanie. Chcemy, żeby rodzice rozumieli, co i dlaczego w ich domu zmieniamy. Stawiamy na rozwiązania trwałe i funkcjonalne, które mogą być używane długo. Instruujemy też, kiedy zabezpieczenia trzeba zdemontować.

Pożar

CZYTAJ DALEJ...

Pożar

Sprawdzamy bezpieczeństwo pożarowe domu w dwóch kluczowych obszarach. Po pierwsze, zajmujemy się profilaktyką wystąpienia pożaru, sprawdzając najczęstsze przyczyny powstawania ognia w różnych pomieszczeniach domu. Po drugie, zwracamy uwagę na wczesne reagowanie na pożar. Uczymy rodzinę, jak zachowywać się w takim momencie, jakie wyposażenie powinno być w domu i jak go używać.

Otrucia

CZYTAJ DALEJ...

Otrucia

Zatrucia najczęściej występują u dzieci między pierwszym a drugim rokiem życia, i dla tej grupy wiekowej mają też największe następstwa zdrowotne. W trakcie audytu wskazujemy, w jaki sposób dzieci najczęściej uzyskują dostęp do trucizn. Identyfikujemy niebezpieczne substancje i sprawdzamy, gdzie i jak są przechowywane. Doradzamy zabezpieczenia.

Upadki

CZYTAJ DALEJ...

Upadki i przewrócenia

Ograniczamy dostęp do najbardziej niebezpiecznych stref mieszkania – schodów i okien. Sprawdzamy stabilność sprzętów i urządzeń, udrażniamy ciągi komunikacyjne, korygujemy rozmieszczenie mebli, a jeśli to konieczne, rekomendujemy usunięcie niektórych przedmiotów. Poświęcamy temu tematowi sporo czasu, ponieważ jest to najpowszechniejsza przyczyna urazów.

Oparzenia

CZYTAJ DALEJ...

Oparzenia

Instalujemy zabezpieczenia niektórych stref kuchni i łazienki, gdzie w naturalny sposób może dojść do oparzeń. Identyfikujemy źródła wysokiej temperatury, zarówno bezpośrednie – tak jak gotujące się potrawy – jak i pośrednie, związane na przykład z gorącą parą. Zabezpieczamy dostęp do kominków i urządzeń grzewczych.

Utonięcie

CZYTAJ DALEJ...

Utonięcie

Uwrażliwiamy na mniej oczywiste miejsca podtopień i utonięć. Wskazujemy nietypowe zagrożenia i uczymy, jak ich unikać. Uwrażliwiamy też na problem, będący jednym z najbardziej lekceważonych zagrożeń.

Co jeszcze możemy zrobić? 

Nasz zaangażowany zespół chętnie podejmie nowe wyzwania.

SPRAWDŹ NAS